Z dzisiejszych planów wyszły nici...... Miałam cały dzień dla siebie, M! ma dyżur....a tu czas przeleciał, a ja w lesie. Nie tak całkiem namotałam korale , zeszło mi z nimi i nie jestem do końca zadowolona. Wiązałam na niciach lnianych, koraliki troszkę za duże dziurki miały, więc wiązania supełków to istny "sajgon". Przymierzyłam do tuniki i w sumie może być....;)
Koszt: nici lniane 2,50 zł + 2 bransoletki ze sklepu "wszystko po 3,00 zł" [odzysk koralików].
Razem 8,50 zł
Koniecznie muszę napisać, że tak namotane korale widziałam na czyimś blogu, nie zapisywałam go, bo nie sądziłam, że poczynię takie korale. Nie pamiętam.....ale jeśli ktoś wie, widział, spotkał się lub sama autorka przegląda mój blog to niech da znać... Wpiszę od kogo inspiracja, poza tym wrzuciłabym do obserwowanych, bo naprawdę dziewczyna ma fajne pomysły na biżuterię i warto oglądać i czytać ten blog. Więc śmiało informujcie mnie...jakby co ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korale. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 grudnia 2011
czwartek, 26 maja 2011
Mały hurcik.......
Powstały Biscornu, schemat podglądnięty na faitmain.over-blog.com, wyszyłam 3 nitkami, mulina cieniowana....
oraz jeszcze dwa Pendibulle wg ...jak leciała nitka za igłą..
Poza tym muszę pochwalić się puzderkiem i wkładem, jaki zrobiłam na imieniny dla Joasi...
A na urodziny do Jadzi poleciały prezenty kupne, oprócz kartki (Ja-dziunia, tak dużo robi na szydełku, pomyślałam, że najbardziej będzie się cieszyć z kordonka). Wiem, że trafiłam z prezentem.
oraz jeszcze dwa Pendibulle wg ...jak leciała nitka za igłą..
Poza tym muszę pochwalić się puzderkiem i wkładem, jaki zrobiłam na imieniny dla Joasi...
A na urodziny do Jadzi poleciały prezenty kupne, oprócz kartki (Ja-dziunia, tak dużo robi na szydełku, pomyślałam, że najbardziej będzie się cieszyć z kordonka). Wiem, że trafiłam z prezentem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)