niedziela, 22 maja 2011

Święto Kwitnacej Azalii..........

Dziś odpoczywałam na łonie natury (należało mi się :)), powstało trochę rzeczy, ale przy niedzieli dałam sobie spokój, ileż można...Pojechałam na Święto Kwitnących Azali (to jest ogrodnik, który urządził ogród  w stylu japońskim i sam sobie ustanowił takie Święto), dobra reklama, duże obniżki na krzewy i bardzo fajne, świetnie urządzone miejsce, jest na miejscu kawiarenka, ławeczki i wiele atrakcji dla odwiedzających.

Fotorelacja.....




















środa, 18 maja 2011

Skromnie........

Dziś tylko jedna kartka ślubna i xxxxx, moje wyszycie, ale pomysł podejrzany na jakimś blogu zagranicznym....ot choćbym chciała napisać jakim, to pomysł zapamiętany, ale nazwa blogu ;) Może się kiedyś na niego jeszcze natknę...........



Jest jeszcze kilka rzeczy zrobionych, ale muszą je dostać osoby, które w najbliższym czasie obchodzą urodziny i imieniny więc narazie sza......
Dalej wyszywam xxxx , a wieczorem  karteczki........

sobota, 14 maja 2011

Wyszyty gratis........

Gratis z DMC miał diagram takiego kwiatka, więc machnęłam, już oprawiony wisi i cieszy oko ;)



piątek, 13 maja 2011

Kartki ślubne..........

Jakaś przerwa techniczna na blogerze była, ale uzbroiłam się w cierpliwość i jest Ok, sprawdziwszy bloga swego po wszelkich donosach....nie zauważyłam u mnie, jak narazie braku zdjęć, natomiast wpisów - komentarzy pod ostatnimi postami BRAK.
Tak więc chwalę się  poczynionymi  haftem matematycznym kartkami ślubnymi....







Dostałam nareszcie zamówione na Targach Craftu książki z DMC, oprócz książek był gratis w postaci ramki pod hafcik. Po 2-ch dniach rozpakowałam, a tam kanwa, diagram, nici i igła (już się wyszywa...hihihihi)





środa, 11 maja 2011

Ufff..........

Obraz skończony, tylko oprawić, ale to już  cała wyprawa....do Katowic do sprawdzonego szklarza.

 I w poprzednim tygodniu zrobiłam kartkę, dla 50- latki ;)

wtorek, 10 maja 2011

Sesja zdjęciowa z nagrodą.......

Przesyłka dotarła, pieknie zapakowana i stwierdzam, że WISIOR wykonany jest bardzo dokładnie, precyzyjnie i ze smakiem. Agat się mieni w takim kolorze do jakiego go przyłożysz....cudo, tak wiec "klasyk" wypadł wzorowo. Pasuje mi do wielu rzeczy, podejrzewam, że to będzie mój hit sezonu...a poza tym jest lekki i fajnie się w nim czuję. Dziś był już ze mną na zakupach i napotkane znajome zaraz GO zauważyły. Dziękuję jeszcze raz Ani i Bathmanowi za szczęśliwą rączkę ;)