Na termin bardzo krótki podjęłam się wykonania bombek z haftem, zdążyłam w ciągu 5 dni - hafciki i reszta. Pokaże kilka tylko, bo jeden z hafcików jest zrobiony razy kilka i nie mogę jeszcze go pokazać.
Z tyłu też mają hafcik - imię i aplikacja świąteczna
A mój SAL - nadal leży - Zero xxxx w tamtym tygodniu!
poniedziałek, 5 grudnia 2011
piątek, 2 grudnia 2011
czwartek, 1 grudnia 2011
Postcrossing 26
Raport 26
W projekcie: 105 dni
Wysłane kartki: 56
Doszły: 49
W drodze: 7
Otrzymałam:52
Pokonane km: 128165/157522
Dostałam - z Holandii, Niemiec, Rosji i Chin
Expired - 1 (Hide) o a ta została zarejestrowana po 77 dniach w USA [ nie wiem czy doszła pierwsza kartka dopiero czy ta druga wysłana jakoś początkiem listopada , postcrosserka nie dała fotki kartki). Myślę, że kartki dochodzą tylko ludzie uczestniczący w projekcie ich nie rejestrują od razu i to są skutki.....
W projekcie: 105 dni
Wysłane kartki: 56
Doszły: 49
W drodze: 7
Otrzymałam:52
Pokonane km: 128165/157522
Dostałam - z Holandii, Niemiec, Rosji i Chin
Expired - 1 (Hide) o a ta została zarejestrowana po 77 dniach w USA [ nie wiem czy doszła pierwsza kartka dopiero czy ta druga wysłana jakoś początkiem listopada , postcrosserka nie dała fotki kartki). Myślę, że kartki dochodzą tylko ludzie uczestniczący w projekcie ich nie rejestrują od razu i to są skutki.....
| Znaczek na kartce z Niemiec |
| Niemcy |
| Chiny |
| Tak po chińsku pisze się "Poland" |
| Rosja |
| Znaczki na kartce z Rosji |
| Znaczki na kartce z Rosji |
| Znaczek na kartce z Holandii |
| Holandia |
Woreczki z aniołami i dodatek do.......
Wczoraj zrobiłam dla znajomej woreczki z Aniołkami ( w środku orzechy i mają jeszcze dołożyć jakieś cukierki) dla dzieci, które w szkole organizują "Wigilijki". Koszt bardzo ograniczony ale wyszły bardzo fajnie i znajoma jest cała hepi :) zdjęcia nie najlepsze, bo woreczki w różnych świątecznych kolorach. Na wierzchu ozdóbka z gałązki, szyszki i kokardki.
i znowu się chwalę zakupami....no nie zakupami.W domu gadulam, że to dokładali jako gratisy do zakupu chlebusia ;)
i znowu się chwalę zakupami....no nie zakupami.W domu gadulam, że to dokładali jako gratisy do zakupu chlebusia ;)
środa, 30 listopada 2011
Nadal bombkowo......
W tym roku miałam dać sobie pokój z bombkami ze wstążeczek....ale postanowienie sobie, a życie sobie..... Mam tylu zwolenników tego rękodzieła, że robię, robię, robię i końca nie widać. Bardzo się cieszę, bo fajnie się robi, już wpadłam w rytm i o ile pierwsze tegoroczne szły mi jak po grudzie... to każda następna jakoś szybciej wychodzi.Tylko czasu zaczyna brakować.... ale jestem dobrej myśli ...chociaż na 11 -go pewnie nie zrobię wszystkiego co zaplanowane, a już mój SAL to nie wiem. Czarno to widzę.......
wtorek, 29 listopada 2011
Ukończone krateczki, brązy i róże pudrowane.......
Kapka rzeczy ukończona, można pokazać. Teraz na "warsztat" wchodzi inna praca. Cierpi z tego powodu mój SAL Świąteczny, ale sam sobie winien....znowu pruję, albo ślepa jestem, albo schemat trzeba zmodyfikować po swojemu. Dziewczyny uczestniczące w SAL-u mają takie piękne "owale" wykrzyżowane, a mój do niczego, ale jestem uparta i będę pruć....nawet jeśli nie zdążę wyszyć to i tak zapamiętam ten SAL do końca życia, właśnie z powodu prucia, prucia, prucia, prucia............
A teraz bombeczki.....
Dziś wysłałam swoją wymiankę choinkową. Stress....czy się będzie podobała jest nie do opisania.
Mam już przygotowany upominek TUSALOWY, ale na przechowanie do Cyber Julki poleci dopiero w grudniu.
A teraz bombeczki.....
Dziś wysłałam swoją wymiankę choinkową. Stress....czy się będzie podobała jest nie do opisania.
Mam już przygotowany upominek TUSALOWY, ale na przechowanie do Cyber Julki poleci dopiero w grudniu.
poniedziałek, 28 listopada 2011
Postrossing 25
Subskrybuj:
Posty (Atom)