sobota, 12 listopada 2011

Biżuteria.....

Dziś złapała mnie po obiedzie taka niemoc....wszystko widziałam poczwórnie, normalnie wywracałam się...pierwszy raz coś takiego miałam, ale jak  trochę się zdrzemnęłam i wypiłam kawę to mi przeszło, ale jestem zaniepokojona. Do wieczora parę rzeczy skręciłam i  łatek wyszyłam do karteczki....
















6 komentarzy:

  1. Kolczyki cudne :))
    A o zdrówko dbaj, na spacerek pójdź może, zamiast siedzieć i wyszywać od rana do nocy ??!!
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie fantazyjne kolczyki, chyba na przekór nadchodzącej zimie! Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. przesliczne szczególnie te ostatnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam:) Z przyczyn ode mnie nie zależnych byłam zmuszona do zmiany nazwy bloga z muniana.blogspot.com na muniawnorwegii.blogspot.com. Bardzo proszę o zmianę adresu bloga w podlinkowanym zdjęciu z informacją o candy oraz jeśli masz mnie na liście obserwowanych blogów, również proszę o zmianę nazwy strony. Bardzo przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam cieplutko
    Munia:*

    OdpowiedzUsuń